Bezpieczeństwo pianki PUR – czy piana PUR jest niepalna?

przez | 2 listopada, 2021

Bezpieczeństwo oraz palność pianki PUR — bardzo często można usłyszeć pytania o to, czy pianka PUR jest bezpieczna, a przede wszystkim niepalna. Poliuretan szturmem wdarł się na rynek izolacji i trzeba przyznać, że nie wszystkim było to na rękę. Może właśnie dlatego wciąż powstają nowe mity na temat izolacji pianką PUR. Materiał ten wyróznia się znakomitymi właściwościami zarówno termoizolacyjnymi, jak i hydroizolacyjnymi przeganiając konkurentów. Ale jak to jest z bezpieczeństwem i niepalnością pianki PUR?

Bezpieczeństwo pianki PUR

Warto wyjaśnić, jak to jest z bezpieczeństwem piany PUR, ponieważ jest obecnie często wybieranym materiałem do przeprowadzenia izolacji. Spory wpływ na taką postać rzeczy ma właśnie bezpieczeństwo, zarówno w trakcie aplikacji, jak i w późniejszym okresie. Eksperci są zgodni co do tego, że warto wybrać sprawdzony zespół, który ma doświadczenie i zna zasady BHP obowiązujące podczas wykonywania izolacji metodą natryskową. Natomiast samo bezpieczeństwo podczas użytkowania piany PUR jest bardzo wysokie — klasa palności pianki to E lub F. Piana poliuretanowa jest także produktem samogasnącym, co oznacza, że po zetknięciu z ogniem po prostu gaśnie.

fot. pixabaycom | cc0

Palność pianki PUR – czy piana jest niepalna?

Palność pianki PUR nie jest czynnikiem, który zniechęca do stosowania tego materiału podczas izolacji. Poza palnością pianki istotną kwestią jest też jej nietoksyczność. Piana PUR nie stanowi zagrożenia w kontekście toksykologicznym, pianka poliuretanowa jest bezzapachowa i nietoksyczna, dlatego ma szerokie zastosowanie. Spotykamy ją na co dzień, nawet w poduszkach, czy uszczelkach i innych drobnych przedmiotach codziennego użytku. Dopiero gdy pojawiła się na rynku izolacji, zaczęły powstawać na jej temat przeróżne mity. Od zawsze wiadomo, co potwierdzają liczne badania, że piana poliuretanowa jest całkowicie obojętna chemicznie i nie posiada szkodliwego wpływu dla środowiska i organizmów żywych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *